Ocena opon: W 2008 r. zakupiłem opony Dębica Frigo 2 185/65R14 86T. Dopiero w tym roku są warunki aby można było ocenić te opony. Do standardowej jazdy w zimowych warunkach (nawet takich jak zima 2009/2010 ), spisują się znakomicie . Nie ma problemu z jazdą w głębokim śniegu niemalże do półosi, czy jazda w śnieżnej brei. Na lód wiadomo najlepsze są łyżwy. Jestem bardzo zadowolony z tych opon, cena atrakcyjna i jakość nie odbiegająca od czołowych marek.
Opony rewelacyjne, najlepsze jakie miałem. Im więcej śniegu tym są lepsze. Polecam
Jestem zadowolony.
nie można narzekac, za taką cenę.
Jest ok!
Jedyna polska firma jaka potrafi się dobrze zaprezentować na polskim rynku. Producent opon dokładnie wie co robi. Nie mam żadnych zastrzeżeń do tych opon. Na śniegu czuję się jakbym T-34 jechał:D:) i ściągał przed sobą ścianę śniegu
Bardzo dobre opony i przy tym tanie w porównaniu do tzw. "markowych" zagranicznych.
Kupując tą tanią opone naprawdę nie liczyłem na wiele. Z opinia poczekałem aż do wymiany na letnie. Opona była użytkowana głównie w górach, a także na nizinach. Przy ruszaniu na śniegu, głębokim śniegu, zachowywała się bez zarzutu. Nawet w jezdzie pod górę trzymała tor jazdy i ciągneła jak traktor. Rewelacyjnie. Bez problemu można było wyjechać z zaspy, parkingu zasypanego przez pługi, czy chodników ze śniegiem do wysokości progu. Często w tym roku na drogach musiałem zmierzyć się z naprawdę wysokimi zaspami nawianego sypkiego śniegu. Opona zachowywała się przyzwoicie (pretensje można mieć tylko do służb odpowiedzialnych za odśnieżanie dróg w czasie silnego wiatru, drogi krajowe wyglądały wczesnym rankiem jak nieutwardzone drogi polne). Na zbitym śniegu, mokrym śniegu, koleinach sniegowych, myślałem, że będzie dużo gorsza, wiec oceniam także dobrze (biorąc pod uwagę, że jest to tania opona budżetowa). Na śniegu zwalniany byłem przez wolniejsze auta. Jazdę ocaniam jako powyżej przecietnej, bo zmuszany byłem do wyprzedzania. Przetestowana także na lodzie na łuku. Wiele razy spotykała mnie sytuacja, że oblodzenie zauważyłem dopiero gdy w rowie leżały rozbite auta (przy 60km/h). Przy spokojniej i umiejetnej jezdzie bardzo dobre na lodzie, hamowanie słabe, ale auto zawsze do opanowania. Rozśmieszają mnie kierowcy typu "te opony na lodzie sa tragiczne". Najlepsze na lód są łyżwy, a w zimę jeździmy wolniej niż latem. Na suchej jezdni przy dużym mrozie, także bardzo dobre. Na mokrej jezdni przy ruszaniu dobre, na zakrętach trzymają się drogi, także w kałużach. Hamowanie w deszczu średnie. Poztytwnie na autostradzie, przy wysokich prędkościach spory hałas. Jedynie powyżej temperatury 10 stopni, ciężkie w prowadzeniu(ale to opony na zimę), nieobliczalne na uszkodzonej nierównej drodze( tu pretensję do ludzi którzy wybierają na stołki urzędników odpowiedzialnych za stan dróg). Ogólnie zadziwiły mnie pozytywnie te oponki. Małe zużycie. Oceniam je celująco. Pseudokierowcy z "niby doświadczeniem" negatywnie oceniający tą opone powinni wiedzieć, że w zime jedzimy wolniej niż latem, bez wzgledu czy leży na jezdni śnieg czy jest sucho. Jak pada deszcz jezdzimy wolniej, mając oponę zimową na feldze za taką śmieszną cenę(ewentualnie polecam na sezon 3 rozdaje opon, 4 jeśli ktoś jezdzi po polach w błocie). Dla realnie myślących i używających z dróg polecam z tanich oponę Frigo 2. Auto FWD; opona 195/65
Nie zauważyłem wad tej opony wspaniale przez całą zimę trzymała się nawierzchni nawet w największy śnieg pozwoliła mi bezawaryjnie dotrzeć do pracy i domu.Dobrze hamowała i autko nie wchodziło w poślizg na zakrętach. Zdecydowanie polecam prawdziwie dobre opony zimowe przy stosunkowo niskim koszcie, zbliżonym przy moich 13 do chińskich odpowiedników. Także nie warto kupować chińczyków kiedy na rodzimym rynku są takie dobre opony :)
Opona warta zdecydowanie kupienia.Przy normalnej eksploatacji samochodu-dojazd do pracy i wyjazdy weekendowe-wystarcza aż nadto. Jeździłem wcześniej na dużo droższych modelach i naprawdę nie widzę istotnych różnic w eksploatacji.