Doskonałe na suchym, na mokrym troszkę gorzej, ale to pewien kompromis! Ta opona to przecież nacinany slick i na mokrym trzeba troche zwolnić. Ale co to znaczy zwolnić, to i tak poza zasięgiem większości innych opon na suchym. Tylko jedna opona jest lepsza! Bridgestone S-03 ale ta hałasuje straszliwie, chociaż na suchym to GD chyba również mu dokopie! Dużo czytałem tu o wysokiej ścieralności! Jasne, że szybko się ścierają, ale to są naprawde sportowe opony, więc nie można wymagać aby ścierały się jak ta popelina Dunlop 9000! (to straszna porażka, ktoś napisał, że lepiej trzymają niż F1, to chyba jakiś żart, SP 9000 zachowuje się na suchym jak jakiś Barum, a na mokrym idzie się zabić ale bieżnik jest wieczny!) Prawda jest taka - im wyższy współczynnik tarcia, tym opona lepiej trzyma ale szybciej się zużywa - coś za coś, tu nie ma kompromisu. Popieram kolegę, który stwierdził, że jeżeli ktos ma trochę benzyny we krwi, to wybierze F1 i tylko F1. To jest to!
Miałem ochotę na te opony, ale wybrałem Dunlopy SP 01, które były w promocji - 150 zł mniej na jednej oponie wtedy było. Na szczęście kurier zgubił opony (a zapas propmocyjnych się skończył) i sklep w tej samej cenie zaproponował mi Eagle F1. I dobrze się stalo:) Opona świetna. Jeżdżę dość spokojnie, ale chcę mieć bezpieczeństwo i pełną przyczepność - i to mi ta opona zapewnia. I spokój nawet przy ponad 200 na autostradzie. I to zapewnia. Kosztem jest tylko wyższy niż w przypadku markowej konkurencji hałas. Za to po suchym, a przede wszytkim po wodzie, opona jeździ jak czołg - pewnie i przyczepnie. Przynajmniej raz uratowała mi tyłek, przed lądowaniem w rowie - na trasie Rawa - Brzeziny, gdy mnie zaczął koles na 3-ciego wyprzedzać. Zupełnie nie sprawdzają się nawet na lekkim śniegu - ale to semi slicki na lato. Po prostu trzeba je zawczasu ściągnać. Polecam - warto kupić dla właściwości, rewelacyjnej jazdy po mokrym oraz świetnego wyglądu.
miałem 2 komplety tych opon, nie zamieniłbym ich na żadne inne, co do ścieralności - jasne - jak ktoś napisał wyżej - coś za coś! jeśli chodzi o mokre ... rewelka! a o suchym nie mówię, bo żadko która opona się nadaje na 200 - 250 km/h po polskich drogach ... na niemieckich i zachodnio - europejskich nawierzchniach ta opna to gigant! Fakt, że nie na więcej jak dla mnie niż na 2 sezony ale ... coś za coś! chcesz się naprawdę bawić własnym autem, czuć komfort prowadzenia i bezkompromisowe bezpieczeństwo na każdej praktycznie letniej nawierzchni - kup te opony! aa ... i jeszcze jedno - nie kupuj 2 a 4! ona w połączeniu z innymi np.: na tyle - nie działają tak dobrze jak masz je CZTERY (komplet) i najlepiej 4 o tej samej grubości! Miałem coś jeszcze ... założyłem profil 40 na przód a 45 na tył - ABS nawet nie mruknął ... to są poprostu oponki dla tych, co lubią jazdę i stać ich na wydanie troszkę kaski na dobry kapeć! Polecam szczerze! Pozdro.
Co prawda dopiero co kupiłem te oponki (po długim namyśle jakie - zadecydowała prod. Niemcy i aktualna ich cena 407 zł) i przejechałem tylko 1500 km, ale uważam, że są świetne. Samochód trzyma się drogi jak przyklejony. Podczas ruszania (z włączonym ESP) widzę widoczną różnicę w odejściu (umiarkowanym) od innych pojazdów. Trochę też padało i muszę stwierdzić, że rewelacja. Żadnych uślizgów nawet przy przejeżdżaniu przez większe kałuże - zero aguaplaningu! Jeśli chodzi o szeroko komentowaną głośność tych opon to przesada. Są jak dla mnie normalne, przy chropowatym asfalcie szumią (ładnie) jak każde inne, a na pewno nie "mlaszczą" jak tanich firm. Ponadto zwróćcie uwagę, gdzie opony są produkowane, bo nawet tych najlepszych producentów, gdy prod. jest na tanie rynki różnią się od tych tzw. "zachodnich". miałem okazję pezkonać się o tym przy okazji innej renomowanej oponie.
Oponki nabyłem wraz z pojazdem, niestety były już długo uzytkowane i ich stan był nie za ciekawy. w serwisie opon odradzali mi jazde na nich (ze względu na stan), mocno starte! ale postanowiłem że ten rok na nich przejezdze. dlatego podziele sie uwagami po roku użytkowania. Oponki świetnie trzymają sie drogi i to zarówno na suchej jak i mokrej nawierzchni. na deszczu rewelacja! jezdziłem szybko w takich warunkach i nigdy mnie nie zawiodły! bardzo dobrze wypierają wode. fakt faktem są to opony sportowe, twarde, więc może dlatego jest wysoki poziom hałasu. opony słychać wyraznie. moim zdaniem nie na nasze drogi. jeżeli asfalt jest idealny, równy bez dziur jazda ok.
witam, użytkuję te opony od ponad roku, często jeżedżę w górach (mieszkam w pobliżu Szczyrku), jeżdżę bardzo agresywnie, opona na suchej nawierzchni trzyma się idealnie, na mokrej wręcz fantastycznie, wcześniej miałem pirelli p 500 drago oraz dunlop sp 9000 - też super ale za twarda na deszcz - ślizga się, natomiast tu jeszcze takiej sytuacji nie miałem, w zakręty wchodzi się mniej więcej 20 % - 30 % szybciej, na śniegu - praktycznie na prostym odcinku jest problem ale to za sprawą bieżnika który jest najładniejszy z wszystkich opon, oponka dość szybko się zużywa - to jedyny minus - moim zdaniem opona zasłużyła na 5,5 polecam kazdemu kto szybko jeżdzi
Opony jak dla mnie rewelacyjne. W lecie nie ma lepszych. Mam mocny silnik (183KM) i lekki samochod. Opony nie piszcza przy ostrym ruszaniu tylko niesamowicie lapia przyczepnasc dzieki czemu szybiej nabieramy predkosci. Hamuja rowniez niesamowicie a o trzymaniu bocznym nie wspomne bo poprostu jest nie zawodne, nigdy nie zdazylo mi sie na nich slizgnac na bok nawet przy duzej predkosci wchodzenia w zakret. W zimnie natomiast ( w tamtym roku jezdzilem na nich cala zime) z ruszaniem jest gorzej, ciezko jest ruszyc z miejsca, hamuja troszke lepiej a na boki trzymaja dosc dobrze. Ogolnie opony na wiosne lato i jesien, na zime polecam ULTRA GRIPy 6.
Poprzednio (przed F1 GSD3 i GSD2) jeździłem na Continentalach i mówiąc szczerze, na suchej nawierzchni są o wiele lepsze, szczególnie przy dużych prędkościach (140 - 240 km/h), niestety na mokrej drodze, te opony zachowywały się jak łyse. Eagle F1 są świetnymi oponami na mokrej nawierzchni, na suchej pomimo, że nie są idealne (nieco za miękkie) także są bardzo dobre. Do tego dochodzi 'rasowy' wygląd. ścieralność to po prostu porażka, opony przy dynamicznej jeździe wystarczają na dwa sezony, to za mało. Ogólnie jestem zadowolony, choć bardziej byłem zadowolony z poprzednich opon F1 GSD2, były znacznie trwalsze i stabilniejsze.
Opony zdecydowanie godne polecenia, jeżeli chodzi o przyczepność, niezależnie od tego czy jest chłodniej, cieplej, sucho czy mokro, można im zaufać. Oczywiście wynika to z faktu, ze opona dużą powierzchnią dolega do asfaltu. Dlatego też troszeczke je slychac, ale jest to na tyle cichy szum, że nie przeszkadza w podróżowaniu. Dodatkowo opony dość szybko się ścierają, na pewno szybciej, niż Toyo Proxes T1S i T1R. Mimo wszystko uważam, że tak dobrej przyczepności nie uzyskałem jeszcze na żadnej innej oponie. Sądzę, że ponowny zakup będzie bardzo prawdopodobny, ale tym razem będzie to już opona na inne auto.
Jazda po trójmiejskich ulicach to istna katorga. Oponki dokładnie wybierają wszelkie podłużne nierówności (trzeba bardzo uważać przy tej szerokości). Do tego dochodzą zabójcze krawężniki (wjazd na krawężnik bez uprzedniego zatrzymania się to pewny bąbel i oponka na out). Natomiast za miastem... bajka, bajunia:) najlepsze na jakich jeździłem, zero hałasu, prowadzenie jak po dobrych torach, niewzruszone na zakrętach, same superlatywy. Przy prędkościach powyżej 150 km/h cudowne uczucie stabilności, na pewno dokłada się do tego zawieszenie alfy.... świetny mariaż, polecam.