Rewelacyjna opona do małych pojazdów. Nie zrażajcie się dość niską ceną w porównaniu do innych marek. Poprzednio jeździłem na oponach Michelin Energy - zrobiłem na nich 75 tys. km. Nie spodziewałem się więc po Uniroyalach jakichś rewelacji. I co? Po przejechaniu blisko 20 tys. nie lada zaskoczenie in plus. Mimo gorącego lata opony na suchej, nagrzanej nawierzchni sprawują się bez zarzutu. W czasie deszczowego sierpnia na wodzie rewelacja - powtarzam re-we-la-cja!!! Kilka razy na takiej nawierzchni musiałem ostrzej hamować i w porównaniu z wcześniejszymi Michałami różnica wyraźnie zauważalna na korzyść Uni. Po dwóch sezonach ścieralność niezauważalna!!! Choć może wynika to z bardzo umiarkowanego stylu jazdy - nie jestem małolatem z dopiero co nabytym prawkiem, aby ruszać z piskiem opon. Opona dość miękka, więc świetnie tłumi nierówności tak charakterystyczne dla polskich miast. Polecam dodać 0,1-0,2 bara na przód i tył. Niezłe zachowanie także na błocie pośniegowym - rok temu spóźniłem się nieco z wymianą na zimówki - jak widać zima zaskakuje nie tylko naszych drogowców. Na lodzie nie jeździłem. Poziom hałasu przy 130 km/h niższy w porównaniu do Michelin. Nie wiem jak ta opona sprawuje się w dużo cięższych autach. Jednak dla posiadaczy aut małych preferujących umiarkowany styl jazdy naprawdę polecam Uniroyalki. Nie zawiedziecie się!!!
Kupiłem te opony po przejściach z Pirelli P3000 założonymi firmowo do nowego Fiata Pandy (vide moja opinia w zakładce Pirelli). Zdecydowałem się na nie po analizie opinii zamieszczonych w portalu i nie rozczarowałem się! Te opony są naprawdę świetne! Są miękkie, ale dla małych i - nie oszukujmy się - średnio dynamicznych samochodów - to tylko zaleta. Znakomicie prowadzą się w deszczu - przy 110 km/h na koleinach na Gierkówce zjawisko aquapalningu zdaje się nie istnieć (choć po trosze na pewno jest to zasługa samego rozmiaru opony). Ostrzejsze hamowanie na mokrym (również na "pralce" przed światłami) bez śladów poślizgu. Na suchym bez zastrzeżeń. W zakrętach OK, choć zawieszenie Pandy i rozmiar opon akurat na wiele szaleństw nie pozwala. Są ciche (bez porównania w stosunku do Pirelli), również zużycie paliwa spadło ok. 10% w porównaniu z poprzednimi oponami. Po 5000 km spokojnej jazdy nie widać śladów zużycia. Mogę z czystym sumieniem polecić te opony.
Poza bardzo dobrą przyczepnością na suchej nawierzchni i wzorową wręcz na mokrej zauważyłem że jest bardziej odporna na ścieralność przy manewrowaniu kołami stojąc w miejscu np. kiedy trzeba zaparkować na zatłoczonym parkingu co wymaga czasem wielu kombinacji! Poleciłem te opony znajomemu, który ma szkołę nauki jazdy i on równiez jest zadowolony i podobnie jak ja zauważył dużo wolniejsze zużycie opony przy ćwiczeniach kursantów na placu manewrowym jak i podczas jazdy po mieście. Ponadto czuję się pewnie na mokrych przejściach dla pieszych, które nie wiedzieć czemu w Polsce malowane są farbą, która po zetknięciu się z wodą staje się niezwykle śliska. Na poprzednich oponach o mało w ten sposób nie wjechałem do kwiaciarni przy próbie ostrego hamowania na przejściu dla pieszych. Teraz jest dużo bezpieczniej i pewniej!
Opony kupilem mamie do golfa 3, jezdzi bardzo spokojnie wiec scieralnosc moze byc zanizona ale na osi napedowej po pierwszym sezonie ubylo ok. 1mm a na tyle prawie nic. przejechane bylo wtedy ok 7 tysiecy. ba suchej trzymają sie powiedzmy, ze normalnie - raz na jakis czas jezdze tym golfem ale nie szaleje, mam tez jezdzi spokojnie wiec przyczepnosci nigdy nie stracily;) na mokrym trzymaja sie rewelacyjnie - bardzo pozno wpadaja w poslizg i traca kontakt z nawierzchnia. w drugim aucie mam micheline pilot tylko, ze 205/55/16 i sa duzo gorsze po deszczu. minusem jest to, ze troszke halasuja ale da sie przezyc;) zachowania na sniegu i lodzie nie oceniam bo na zime mam zimowki... ogolnie to przejechaly u mnie juz ok. 15 kkm i nic zlego z nimi sie nie dzieje i tak do 50 - 60 kkm spokojnie wytrzymaja.
Idealne rozwiązanie na wodę. 100-120km/h na wodzie o głeb. 5 cm bez problemu, na zakrętach do 90hm/h. Delikatnie pływa w barach, co z początku mnie denerwowało, bo sprawiało wrażenie, że schodzi z felgi, lub wypływa samochód na zakrętach. Jak nabrałem do niej zaufania to jazda naprawdę komfortowa. Samochód sprzedałem z tymi oponami i następny właściciej (szwagier) długo się zastanawiał przez jesień, a później zimę (błoto pośniegowe) czy zmieniać na zimówki - zmienił dopiero po długich mrozach, jak śnieg był mocno zbity i zamarzł. ścieralność mała. Na suchej nawierzchni jest OK, chyba że pojawi się piaseczek na asfalcie - ale to każda opona ma z tym kłopoty. Opona dobrze niweluje problemy z niewielkimi luzami na zawieszeniu. Polecam!
Opony kupiłem w necie kierując się tak ich ceną, jak i przeczytanymi opiniami. Wiekszość była przychylnych, zatem postanowiłem je sprawdzić na własnej skórze. I nie żałuję. Przy w miarę spokojnej jeździe w mieście i poza miastem zachowują się dobrze, jako kierunkowe utrzymują kierunek jazdy na wprost. W pojeździe nie mam wspomagania i przy większym obciążeniu (czyli 5 osób i trochę bagażu), trzeba się przyłożyć do kierownicy. Warto je też napompować trochę mocniej niż podaje instrukcja fabryczna wozu, bo mają miekkie boczki. Za to nie są zbyt głośne, choć czasem pisną na białych liniach przy hamowaniu. Jak dla mnie stosunek jakość/cena jest bardzo dobry.
Dobry "przeciętniak" w świetnej cenie dla tych co cenią sobie spokój i już wyrośli z szaleństw na drodze. Dla osób nie jeżdżących ostro i przede wszystkim w mniejszym ruchu opony wystarczą w 100%. Trzeba naprawdę ostro wykonać skręt żeby na suchym koła zaczęły się ślizgać. W ulewie nie strach jechać nawet 160/h na autostradzie czego nie spodziewałem się po tak dla mnie mało znanej marce. Ewentualny uślizg na mokrym jest łatwy do opanowania. Wady: dość głośna, nie markowa czyli się nie polansujemy w towarzystwie;), większe opory toczenia. Co do wytrzymałości to się wstrzymam w komentarzach choć fakt że po 35 tys nie widzę specjalnego zużycia.
Naprawdę świetne oponki w swojej klasie cenowej. Moim zdaniem biją o wiele droższe egzemplarze. Zarówno na mokrej jak i na suchej nawierzchni zachowują się świetnie i autko prowadzi się bardzo pewnie (styl jazdy spokojny). Jeśli chodzi o awaryjne hamowania to również droga hamowania nie jest długa. Poprzednio byłem w posiadaniu oponek marki DAYTON D110 i mogę z całą pewnością powiedzieć że Uniroyale z tej serii są znacznie lepsze. Przejeździłem cały sezon nawet zimą na sypkim oraz ubitym śniegu zachowywały się rozsądnie przy spokojnej jeździe. Niejedne z "tanich a nawet średniej klasy zimówek" mogłyby pozazdrościć walorów trakcyjnych.
Opony w moim odczuciu bardzo dobre (oczywiście w tej klasie cenowej - aczkolwiek podejrzewam że z droższymi mogą spokojnie konkurować) jeżeli chodzi o jazdę po suchym to mam zastrzeżenia jedynie do zakrętów - lekkie odczucie pływania. Opona bardzo komfortowa pewnie przez miękką mieszankę - dla "sportowców" nie bardzo. Jazda po mokrej nawierzchni, w czasie opadów bajka! nie miałem żadnego poślizgu nawet przy wyhamowywaniu ze słusznych prędkości - poprzednio miałem dębice - na mokrym horror! bałem się jeździć po opadach. Jak na przejechany dystans zużycie bieżnika wydaje się minimalne, zobaczymy co będzie dalej. polecam te opony.
Na wstepie zaznaczam ze oceniam opone pod kontem cena zakupu/mozliwosci opony.... Opona za te cene rewelacyjna.... Opona uzywana przeze mnie w sporcie samochodowym... bardzo dobra na mokrej nawiezchni jak i na suchej.... hamowanie na mokrym stabilne, zakrety i szybkie luki stabilne... na suchym tez niezle ale.... no wlasnie ale... ta opona ma jedna wazna wade... w sumie patrzac na cene to jedna ale powazna wade... przy szybkiej i agresywnej jezdzie kladzie sie... mowiac to mam na mysli niewzmocnione boki opony.... jest to powazna wada ale dla wprawionego kierowcy temat do ogarniecia.... Polecam z czystym sumieniem te oponke...