Wpadłem kilka razy w dołek i od razy guz. Opony koniecznie trzeba wymienić. Te nasze polskie drogi...
Wystarczy standardowa dziura na drodze i już jajko na oponie, bardzo delikatne, nie warte swojej ceny.
Uszczęśliwiono mnie tymi oponami w Lexusie IS 250. I zacząłem od zimy czyli warunków jakie do tej opony winny być przeznaczone i na tej oponie po prostu nie da się jeździć!!! Każdy zakręt w błocie poślizgowym robię bikiem, nie da się z lodu wyjechać bo kręca się miejscu. Auto mam z napędem na tył i ta opona jest katastrofalna. Jeździłem na seriwsie takim samym wozem zastępczym ale z Brigstonami i było normalnie super a to się do niczego nie nadaja. Poza tym już 2 z przodu musiałem wymienić bo ranty gumowę pękają. Nie polecam!!!
Takiej wpadki z oponami zimowymi jeszcze nie miałem. Zachowanie na suchej i mokrej nawierzchni standardowe i bez żadnych fajerwerków - pewnie nie odbiega od innych opon. Jazda po śniegu to całkowita porażka. Auto z trudem rusza a hamowanie nawet z niewielkich predkosci bardzo czesto wywoluje włączenie ABS do akcji. Zamierzam wymienić je jak najszybciej zanim narażę się na wjazd w czyjś kufer. Zdecydowanie odradzam.