ok
opona rewelacyjna. Powiem tak - są może podobne wysokiej klasy opony jak np continental ale michelin zużywa się niesamowicie powoli !! Continentale ts 830 po przebiegu 50 tys były już na minimum, a michelinki jeszcze w połowie nawet nie są zużyte - mają jakieś 6.0 mm. Prowadzenie na śniegu, błocie - rewelacja. Na suchym i mokrym wiadomo że ustępują letnim, ale i tak świetnie się prowadzą. Przeliczając warto za nie zapłacić więcej bo w perspektywie kilku lat użytkowania nie zużyją się. Dokładnie o około połowę żywotność tej opony jest większa niż większości opon zimowych.
Oponka ogólnie super ale na mokrej nawierzchni robi się dość hałaśliwa (dziwny świst wraz ze wzrostem prędkości) ale to chyba przypadłość wszystkich opon kierunkowych (poprzednio SAVA eskimo S3 i to samo).Poza tą jedną wadą po prostu super. Nie zawiodła mnie nawet w bardzo kopnym śniegu.
Super opona! Nie wyobrażałem sobie, że zimówka może pozwolić mi poruszać się po drodze tak dynamicznie jak latem. Naprawdę polecam!
Postaram sie napisac jak najbardziej obiektywnie! Na Michelin Alpin jezdze juz 6 - 7 sezonów i nie chce innych opon!. Wczesniej byly to pierwsze Michelin Alpin z ktorych bylem 100% zadowolony. To prawda, ze w miare zuzywania sie bieznika odkrywaja sie nowe lamelki, dzieki czemu opona prawie do konca zachowuje swoje wlasciwosci jezeli chodzi o ruszanie i zatrzymanie pojazdu. Mowiac do konca mam na mysli wysokosc bieznika ok. 2 mm (z taka wysokoscia bieznika sprzedalem auto po pieciu zimowych sezonach uzytkowania zarowno w miescie jak i w trasie czy gorach). Wiadomo, ze przy wysokosci bieznika ok. 2 mm nie mozna sie spodziewac, ze odprowadzenie wody czy blota posniegowego bedzie takie same jak w nowej oponie! Nawet na lodzie radzily sobie niezle. Idac za ciosem, zmienilem auto na taki sam model tylko 3 lata mlodszy. Bedac zadowolony ze starych Michelin Alpin, zakupilem nowe Michelin Alpin A3. Ostatniej zimy tj. 2006/07 zrobilem na nich prawie 20000 km. Sladow zuzycia prawie nie widac. Zachowuja sie tak samo jak poprzedniczki, nawet lepiej. Super odprowadzenie wody, ciche, komfortowe, super trakcja, ruszanie na sniegu, lodzie, hamowanie. itd... Polecam je z czystym sumieniem, a jako letnie to Goodyear Excellence. Bardzo podobne wlasciwosci, z tym ze jedne na lato, drugie na zime. pozdr...
Innych zimówek nie kupię. Miałem Fuldy (tragedia!), Klebery, Goodyeary 7 (pływały jak łódka po jeziorze) a w służbowym aucie mam obecnie Dębice Frigo (rozmiar 185, boję się na każdym zakręcie). Jeśli ktoś pisze, że Frigo się mniej ślizga na śniegu to może jest to jakieś wewnętrzne subiektywne odczucie spowodowane względem na portfel... śniegu nigdy nie ma tyle samo na jezdni - jak pada to go przybywa a jak leży to albo się ubija albo topnieje...Jakim cudem można więc twierdzić, że Micheliny są gorsze od Frigo? Aby to porównać trzeba by było w tym samym czasie jechać obok siebie takim samym samochodem na dwóch róznych zestawach opon! Zaznaczam, że opony należy porównywać w jednym rozmiarze - nie można porównywać opon różnych marek o różnej szerokości więc pisanie, że w innym aucie lepsze są Frigo jest bezcelowe, chyba, że opony mają ten sam rozmiar... Ja kupiłem 195/60 zamiast 185/65 do prywatnego auta na zimę bo miałem dużą dozę zaufania, że nawet mimo większej szerokości Alpin3 poradzą sobie w zimie. I dały doskonale radę. Polecam z czystym sumieniem! Nie lubić tej opony mogą chyba tylko ci, którzy uparli się, że Michelin to przereklamowana firma... Zresztą: odwiedźcie adac.de i tam sprawdźcie co napisali specjaliści o tej oponie. Pozdrawiam!