prowadząc samochód z tymi oponami czuje sie niepewnie. nie polecam dla szybkich kierowców. samochód myszkuje po drodze. kiedy temperatura spada do ok -10 jest znacznie lepiej i nie odczuwa sie tego. po prostu typowa zimówka. czesto jeżdze w góry i tam przy niskich prędkościach zachowują sie ok, nie ma sensu kupować droższych opon, ale do szybkiej jazdy w trasie radził bym kupić inne opony np Firestone WINTERHAWK. teraz mam takie i samochód zachowuje sie znacznie lepiej a cena taka sam
opony są slabe! wcześniej jezdziłem na michelinach Alpine, były stare a jezdziło się 100% lepiej niż na tych. na suchym jeszcze da się jechać ale hamowanie jest kiepskie a na mokrym nie da się ruszyć bez uślizgu kół! opony są beznadziejne, nigdy nie wiedziałem co to aquaplaning, a przy tych oponach się niestety dowiedziałem. opony nadają się tylko na śnieg a nie na błoto czy maź pośniegową czy nawet mokrą nawierzchnie. nie opłaca się ich kupować bo na mokrym asfalcie rozwali się auto!
Powiem tak opona w miare oki, ale szczerze odradzam zakupu gdyż jest śliska na mokrej nawierzchni oraz auto z takimi oponami ma tendencje do myszkowania po drodze przy niedużej prędkości po deszczowej nawierzchni, śmiech na sali co kilka razy mogło skończyć sie lekkim dzwonem. do zwykłej jazdy, spokojnej moze być ale troszke szybszej ordadzam miałem nadzieje, ze nowa generacja frigo jest ok ale cóz lipa. lepiej dołożyć i kupić Goodyear UltraGrip 7+ tak uczynilem opona znacznie lepsza
zamówionych opon nie otrzymałem, powiadomiono mnie że są do odbioru; z Sopotu pojechałem na drugi koniec Gdańska, opony były ale ... dwie, następne miały przyjść za 3 dni (chociaż miałem powiadomienie że juz są!!) a rano dnia następnego jechałem do Zakopanego, interwencje telefoniczna serwisu Sowkan nic nie dała ... nieźle mnie urządziliście, opony w tej samej cenie otrzymałem w Tczewie, jeszcze je założyli, hehe a od was nawet przepraszam nikt nie powiedział, Obsługa; - 10
Opona ma fatalną przyczepność na mokrej nawierzchni, po przejechanym dystansie pierwsze oznaki ząbkowania(zbieżność sprawdzona - wszystko z autem ok), na letnich Yokohama A.drive po 10 tys. ząbkowania ani śladu. Opony miały być budżetowe i takie były, jednak warto dopłacić i kupić coś lepszego. Na śniegu i lodzie przyczepność jest dobra, na suchym ujdzie, ale w deszczu i na mokrym lepiej się nie rozpędzać nawet na autostradzie bo przyczepność zerowa.
Za ta cenę nie kupi się lepszych nowych opon. Na umiarkowana zimę w mieście wystarczą lecz kiedy zima osiąga rozmiary takie jak w tym roku (zasypane Bielsko) potrafią odmówić posłuszeństwa na drodze z ubitym i wyślizganym śniegiem w syt. gdzie inne (np Fuldy też VW Lupo) wygramoliły się bez problemu (dodam iz posiadam lata praktyki jazdy po drogach Beskidu) ale to juz są ekstremalne warunki gdzie wymiękają nawet samochody terenowe.
Opony na sniegu zachowuja sie bardzo dobrze, szczegolnie jesli jest to swiezy snieg... jednak na lodzie rewelacji juz nie ma i po przejechaniu ok 5 - 7 tys km nadaja sie juz do wymiany... (wytrzymaly jeden sezon:/) jednak taka cena opony zadowala jak na polskie warunki... jezdzilem takze na goodyear-ach i sprawuja sie one bardzo dobrze wiec moze lepiej zainwestowac w jakis model z wyzszej polki...
Jedynym poważnym minusem tej opony jest nagła utrata przyczepności przy przyspieszaniu na mokrej jezdni w okolicy 0 stopni. Hamowanie 100% OK. Nagłe zwroty kierunku jazdy na suchej nawierzchni zupełnie jak by to było lato i naprawdę dobre letnie opony. Niewielkim minusem, ale jednak minusem jest "wrzynanie" się opony w miękkie podłoża gdy chce się ruszyć normalnie - prowadzące do zakopywania.
Opony niskobudżetowe, przy zakładaniu w warsztatach (różnych), zawsze słyszę narzekania na trudności z wyważeniem tych opon, szczególnie jedna z moich opon sprawia bardzo dużo kłopotu przy wyważeniu (bardzo duży ciężarek, ew. kilka mniejszych). Przy prędkości 110 km pojawiają się drgania rezonansowe na kierownicy, nie występują przy oponach letnich. Raczej ponownie tych opon bym nie kupił
Opona za te pieniądze przyzwoita. Zawsze zimą jeździłem na Dębicach i uważam, że zimowe mają całkiem dobre opony (bo letnie tragedia!!!). Jednak mam wrażenie, że poprzednia Frigo była lepsza (zarówno frigo 1 jak i directional). Może to moje odczucie, a może samochód mocniejszy (poprzednio Punto II 60 KM). W każdym bądź razie przód mocno ucieka na zakrętach. Na mokrym też nie specjalnie.