Rewelacyjna opona polecam wszystkim
Świetne opony, użytkowanie bez zastrzeżeń! Posiadam również zimówki z tej firmy i jestem bardzo zadowolony. Polecam!
Opony tej marki kupiłem po raz pierwszy, nigdy wcześniej nie miałem z tą marką styczności. Bardzo zastanawiała mnie ich niska cena (kupiłem 205/50/17 za nieco ponad 340 zł) I powiem że jak za tą cenę są to opony bezkonkurencyjne. Tak samo ciche przy 80 km/h jak i przy 180 km/h, świetnie trzymają sie drogi, zarówno po suchym jak i mokrym a poza tym świetnie wyglądają. Z czystym sumieniem mogę każdemu polecić ten model opony.
Na oponach przejechałem ok. 10 tys. km. Opony spisują się świetnie w szczególności na suchej nawierzchni. Nie mogę powiedzieć o nich nic złego. Problemy mam troszeczkę z ruszeniem na mokrym asfalcie przez to, że mam mocny silnik i małą masę. Polecam.
Po przejechaniu dystansu 30 tyś. kilometrów wrażenia bardzo mieszane. O ile od strony bezpieczeństwa można te opony stawiać za wzór, o tyle komfortu jazdy zupełnie BRAK! Poruszam się w 99% jedynie po autostradach (Niemcy-Holandia), miesięcznie ponad 5 tyś. km, styl jazdy szybki ale spokojny tzn. duże prędkości ale baz gwałtownego przyspieszania czy hamowania. Bieżnik jest już prawie na wykończeniu, jednak to mnie nie martwi. Bardzo poważne minusy tych opon: - wyjątkowo szybkie ząbkowanie, co skutkuje wibracjami na kole kierownicy - potworny hałas! - zbyt wysoka twardość (komfort "resorowania", a raczej jego brak), - duży wzrost zużycia paliwa (ponad 1 L/100km). W porównaniu do Uniroyal RainSport, które miałem wcześniej to kompletne nieporozumienie.
Opona twarda, odporna na ścierania i na dodatek bardzo komfortowa. Moja żona nawet zauważyła różnice ponieważ są to opony ciche i odczuwa się komfort jazdy. Polecam
Co prawda nie przejechalem na nich zbyt duzego dystansu aby oceniac je ostatecznie ale jest to jako tako wstep do oceny;) koncowej. Opony przejechaly dwa razy dystans 1600 km do i z wloch - na autostradach spisuja sie swietnie - mniejsze opory toczenia niz na moich poprzednia michelin'ach pilotach i uniroyalach rainsport'ach. W miescie tez daja niezle sobie rade - zwlaszcza nie na dziurawych drogach - mam to szczescie jezdzic po takich czesto:) - u nas no coz... uroki profilu 18 i naszych pieknych sciezek... bo to nie sa drogi. Swietnie trzymaja w zakretach ale przesadzic oczywiscie mozna, tyl zaczyna w pewnym momencie mocno uciekac, w michelinach mozna bylo lepiej wyczuc ich granice (ale granice w cenie rowniez;) - na korzysc falkena oczywiscie). Tak czy siak na suchym swietne na mokrym tez daja bardzo dobrze rade. Ponoc szybko sie scieraja (dlatego 5) - ja na razie tego nie widze z racji nieduzego dystansu ale jakos nie zanosi sie na wymiane przy 20 tys;). Co mnie zaskoczylo - sa ciche - za to duzy plus - moze troche halasuja w ostatniej fazie hamowania, ale to jest znosny halas. Co prawda srednio jest to wazne - ale wygladaja ok. Obym mogl napisac to samo po 20 tys. Oczywiscie postaram sie zamiescic uaktualnienie.
opony nie kupilem w wyboru poprostu byly juz zalozone na felgach ktore wylicytowalem uzywane. poprzedni wlasciciel zapewnial ze przejezdzil sezon a wygladaly prawie jak nowe oprocz jednej ktora dostala uderzenie i ma na bocznej scianie wielka banke bo rant poszedl wiec jest do wymiany. przeczpnosc na suchej jak i na mokrej rewelacja jezdzilem wczeniej na nisko profilowej w 16 calach pirelli p zero nero wiec tam byla bardziej miekka no i troszke na mokrej sie slizgal,a falkeny tego nie robia, jezdze po anglii wiec duzo pada. o komforcie raczej ocena wzgledna gdyz na takim profilu jest go malo;) halas w przadku nie narzekam. duzo osob narzeka na wywarzenie - ja je zalozylem i nic nie bije ani z przodu ani z tyłu, wiadomo jeszcze opona z banka az sie wymieni. scieralnosc sadzac po tym 1 sezonie no i wskazniku na oponie ocena sluszna. wyglad hmmm wszystko ma swoj urok mi ten pasuje choc nero lepiej dawala rady. opory toczenia no coz hehe zmienilem z 205/16 na 235/20 i spalanie wzroslo o jakis litr na miescie ale to raczej wina rozmiaru niz opony samej. postaram sie dodac ocene po wymianei uszkodzonej i przejechaniu wiekszego dystansu i zimy oby nie bylo sniegu. pozdrawiam
Oponki kupione w zaufaniu w japońska jakość. Poniekąd nie pomyliłem się. Opona świetnie trzyma się suchego asfaltu i jest niesamowita na mokrej nawierzchni, super odprowadza wodę a na aquaplaning przy normalnym deszczyku trzeba sobie zasłużyć. Ale opony miały problemy z wyważeniem i po ok 5000 km zaczęły bić koła. Nie podejrzewając opon wymieniłem tarcze hamulcowe, klocki, wahacze górne i dolne, sworznie, dałem alusy do sprawdzenia czy nie są krzywe. Po półrocznej walce i odnowieniu auta wyważarka z trakcją pokazała, że opony niestety nadają się na śmietnik. Nadmieniam, że kłopoty pojawiły się na trasie wybrzeże - góry i z powrotem a nie na polnych ulicach w Słupsku. Gdyby nie to, że muszę na nich jeździć dzisiaj jak niedzielny kierowca i je dobić (a nie śmigać dwa latka) to byłyby to bardzo dobre opony.
Witam! Falken FK452 to najlepsza opona letnia na jakiej zdarzyło mi się jeździć. Opona ma niesamowitą przyczepność na suchej nawierzchni a i na mokrej nie odstaje od tego poziomu. Doskonale odprowadza wodę spod kół. Często jadąc po mokrej nawierzchni można zapomnieć, że padało. Bardzo dobrze trzyma na zakrętach. Poza tym oponka jest cicha a co do komfortu to jak na profil jaki posiadałem to i tak było nieźle. Jedyną wadą jaką odnalazłem w tej oponie jest dosyć mocna ścieralność. Ale coś za coś. Teraz jestem w stanie zakupu nowych alufelg w rozmiarze 18' i oczywiście będą okute w opony Falken FK 452. P O L E C A M ! ! !